Krzewimy pozytywną edukację muzyczną
i artystyczną, czułą dla wszystkich, bez wyjątków
Jesteśmy zdania, że obcowanie ze sztuką, a zwłaszcza jej współodczuwanie, powinno sprowadzać się do jednego podstawowego, ale pięknego uczucia: dobrostanu.
Dlaczego akurat dobrostan?
Gdzie tu miejsce na hormony?
Ile wspólnego ma z tym filmowa Amelia? Chodź, opowiemy Ci.
Pomysły, pytania, współprace, wolontariat – na wszystko jesteśmy otwarci. Napisz, zadzwoń, porozmawiajmy!